-
Wtorek, 31 stycznia 2012
-
prokrastynacja dzisiejsza zasługuje na jakąś nagrodę czy coś..
-
[^felinity] ja mam toster, a w zasadzie opiekacz, ale dałby radę. brak chleba tostowego i nutelli...
-
Dziś z biblioteki przywlokłam sobie Dzieci Hurina, W północ się odzieję, Biblioteka cieni (pamiętam okładkę z pracy w księgarni) i Czerwie Diuny.
-
[^tygryziolek] mam w dalszej rodzinie imienniczkę. jakoś nie udało nam się bliżej poznać do tej pory ;)
-
[^end] omnomnom
-
[^wikismutekpl] też, w zasadzie, czasem zwisają. te trzy pająki w sensie. ale ja protestuję! (#kot.y do roboty)
-
Że tak grzecznie zapytam moje #kot.y - co robią te trzy pająki na suficie?????
-
Biblioteka mi przypomniała, że to nie koniec moich dzisiejszych wyjść... bu
-
[^wariag] Po dzisiejszej wyprawie mam wrażenie, że Szczecin, ze swoją wysoką wilgotnością powietrza bije nawet -22 w Nowym Targu :P
-
[^end] chyba żartujesz, taka różnica a dzieli nas tylko zalew?
-
Rajuśku jak zimno za firewallem ;-)
-
-
Poniedziałek, 30 stycznia 2012
-
[^end] o, to jest świetne, zgadzam się
-
[^wariag] tak po szczecińsku - wczoraj -4, dziś -9 ;-)
-
dwa dni mrozu i już moja skóra tego nie wytrzymuje
-
[^eriz] przy tylu km ile planuję to dużo drożej nie, ale jednak. tylko TŻ marudzi, że w małym aucie to już bagażnika nie będzie przez gaz...
-
[^shenn] między młotem a kowadłem (czyli między tańszym jeżdżeniem i częstszymi kontrolami a posiadaniem bagażnika...) #shennkupujeauto
-
ziiiimnoooooo miiiiii
-
[^tygryziolek] ja lubię Fisiel :]
-
[^tygryziolek] a widzisz, a mi się udało zamówić 9 stycznia, o.
-
Z gazem czy nie z gazem... (czyli dalsze rozterki w temacie #shennkupujeauto)
-
-
Niedziela, 29 stycznia 2012
-
Lanos 5drzw. hatchback, 1,5l, +gaz, +letnie za 5200? nie za duże to to, jak na moje potrzeby? czyli #shennkupujeauto (zignorujcie sobie, bo będę marudzić)
-
[^end] oooo, zabierzcie to z moich oczu!!!!
-
Hurra, siostrze się udało i teraz przez najbliższe 4,5 roku mam metę w Helsinkach. Niach niach, czas planować wyprawę ;-)
-
[^shenn] hm, troszkę to trwa...
-
Chleb ze śliwką, cappucino, ostatnie chwile zwolnienia...
-
Czyżbyśmy po latach mieli się w końcu zapoznać z sąsiadami? Jak się wprowadziliśmy to chciałam,ale oni nie bardzo a teraz cóż, zepsuty komputer ;-) (TŻ poszedł)
-
#kot Kernel się wysilił:
-
-
Sobota, 28 stycznia 2012
-
Trzymałam dziś w rączkach ipada 2. Jest mraśny :-]
-
[^kotdoskonaly] oh boy oh boy oh boy, i can't wait *_* (hide?)
-
[^end] chceto :D
-
[^sistermoon] tylko im nie mów...
-
-
Piątek, 27 stycznia 2012
-
kiszki mnie się skręcają, od czego?
-
[^felinity] oddaj mi! ;-)
-
[^shenn] otóż nie wyschło. jedynie sójka polazła w złe miejsce. jedną przecznicę za blisko. hahahaha. żal... (ale uf,nie zamknęli, jak dobrze)
-
oboszecozarodzina...
-
[^sistermoon] :-]
-
"Grywalizacja" do mnie przyszła! mru!
-
Tak się sójka za morze wybierała, aż jej morze wyschło... damn.
-
[^kotdoskonaly] moar! ;-)
-
[^kotdoskonaly] foto albo nie uwierzymy ;-)
-
[^kotdoskonaly] rekreacyjnie :D zapamiętać :D
-
-
Czwartek, 26 stycznia 2012
-
[usunięty] ja nie zauważam w sensie, że niech sobie wchodzą, co mi tam ;-) (#kot)
-
[^kryczus] tja, jak patrzysz ;-) ja nie zauważam, chyba, że wchodzą mi do talerza albo machają łapą na to co jem albo szykuję jedzenie. (#kot)
-
Rany, ludzie, tekst "podaj mi adres" wcale już nie jest taki jednoznaczny
-
Lubię maile paczkomatowe od #inpost :-)
-
[^tygryziolek] ja poległam, nie dałam rady
-
[^futureperfect] ja bym się spytała, czy też dostanę ;)))
-
